Dublin Core i jego małe tajemnice

Polecamy lekturę serii wpisów na blogu „The Reinvigorated Programmer” dotyczące sposobów wyrażania tych samych danych bibliograficznych w różnych standardach. Autor bloga, programista pracujący przy bibliotecznej metawyszukiwarce, wychodząc od tradycyjnych kart katalogowych, rozważa w jaki sposób można opisać artykuł z czasopisma naukowego. Przymierzając się w bardzo praktyczny sposób do kolejnych uznanych standardów, bloger bezlitośnie odkrywa ich słabe strony, związane zazwyczaj z różnymi poziomami interoperacyjności. Cała przygoda opisana jest w trzech odcinkach:

W kontekście polskich bibliotek cyfrowych szczególnie interesująca jest część druga cyklu, skupiająca się na standardach Dublin Core i Dublin Core Terms i w dowcipny sposób pokazująca ich niedociągnięcia.

Przy tej okazji autor zwraca uwagę na „Dumb-down Principle” – powiązaną z Dublin Core Terms zasadę, wg której kwalifikatory mają służyć wyłącznie do zawężania semantycznego zakresu nadrzędnego elementu schematu, a nie powodować jego rozszerzanie. Dodając własne kwalifikatory do schematu Dublin Core powinniśmy zatem robić to w taki sposób, by po ich usunięciu i przeniesieniu skojarzonych z nimi wartości do elementów nadrzędnych, interpretacja metadanych nadal była możliwa, a powstały w ten sposób zubożony opis obiektu nadawał się do dalszego wykorzystania. Z zasadą tą niezgodne jest na przykład, często praktykowane w polskich bibliotekach cyfrowych, dodawanie do elementu „Wydawca” kwalifikatora „Miejsce wydania”.

Poza lekturą powyższych wpisów, polecamy również dwa ciekawe dokumenty związane z wykorzystaniem koncepcji połączonych danych (Linked Data) w bibliotekach (tradycyjnych i cyfrowych):

Pierwszy z tych artykułów zawiera sporo przydatnych odnośników do narzędzi, systemów i standardów powiązanych z Linked Data i bibliotekami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*